Pod koniec ubiegłego roku na światło dzienne wyszły informacje, o tym, że studio OtherSide Entertainment rozpoczeło pracę nad trzecią częscia kultowej już gry System Shock, czyli wyjątkowej produkcji RPG z pierwszoosobowym spojrzeniem na świat. Młodszym graczom śpieszymy wyjaśnić, iż System Shock to protoplasta popularnej niedawno serii BioShock.
Sama ta wiadomość rozpaliła oczekiwania graczy, żądnych klimatycznej gry w klimatach cyberpunku. Teraz mają oni jeszcze więcej powodów do zadowolenia, ponieważ do grupy osób pracujących nad trójką dołączył Warren Spector. Ci z was, którzy go nie kojarzą, przypominamy, iż jest to jeden ze współzałożycieli studia, które tworzyło pierwszego System Shocka oraz takie hity jak Wing Commander czy też Deus Ex. Nie ma więc mowy tutaj o braku doświadczenia i czucia prawdziwych potrzeb graczy względem danej produkcji.

W ostatnim okresie Pan Spector nie był obecny w świecie gier ponieważ zajmował się wykładaniem na jednej z amerykańskich uczelni w Teksasie. Jednak teraz, gdy ruszyły prace nad 3 częścią System Shocka postanowił powrócić do tworzenia gier wideo, obejmując posadę dyrektora studia OtherSide Entertainment.
Warto jednak zaznaczyć, że Pan Warren nie był całkowicie oderwany przez ten okres od branży gier wideo, ponieważ przez bardzo długi okres piastował funkcję doradcy kreatywnego współpracującego z developerem.
Dla wszystkich miłośników serii wiadomość o powrocie Spectora to na pewno pomyślna wróżba. Niestety na ten moment nadal nic nie wiadomo na temat daty premiery gry na rynku. Mamy nadzieję, że twórcy nie sprawią graczom zawodu i w końcu dostaniemy grę, która będzie godnym następcą poprzednich części i po premierze będzie można przypiąć jej etykiety prawdziwego hitu i znakomitej kontynuacji.