Media społecznościowe bywają czasami źródłem zaskakujących informacji. Otóż w serwisie LinkedIn natrafiono przypadkiem na życiorys jednego z byłych pracowników studia Rockstar, który to umieścił w nim wpis o pracach nad Red Dead Redemption 2.

Według dostępnych informacji, owy pracownik był związany ze studiem w latach 2006 do 2016 jako grafik 3D i pracował przy takich tytyłach jak słynne już na całym świecie Grand Theft Auto, któremu można przypiąć etykiety wielkiego hitu i sandboxa wszechczasów.

Na obecną chwilę bardzo ciężko stwierdzić, czy podana przez pracownika informacja o pracach nad sequelem sandboxowego westernu to prawda, czy też jedynie pomyłka.

Patrząc na to od strony pracownika, na pewno warto w swoim życiorysie pochwalić się pracą w tak dużym studio jakim jest Rockstar Games i to przy takich hitach jak wspomniane GTA, jednak warto również pamiętać, że pracodawcy tacy jak Rockstar bardzo pilnują dyskrecji jeżeli chodzi o swoje dzieła i trochę ciężko wyobrazić sobie, że osoba która pracowała przez tyle lat i jest zapewne znakomicie zaznajomiona z polityką firmy w tym względzie, będzie chciała ujawnić szczegóły dotyczące jednej z najważniejszych gier w portfolio.

Pozatym nazwa projektu jaką wpisał pracownik czyli Red Dead Redemption 2 sugeruje raczej wczesną fazę procesu produkcji. Trzymając się zasad nazewnictwa serii, kolejna gra z Red Dead w tytule raczej nie zawierałaby Redemption, co z kolei wskazywałoby, że koncept jest nadal we wczesnym stadium i jak do tej pory nie doczekał się on końcowego tytułu.

Sam profil pracownika wydaje się być jak najbardziej autentyczny, a jak pamiętamy z historii życiorysy publikowane przez deweloperów na LinkedIn już kilkakrotnie zdradzały szczegóły niezapowiedzianych produkcji.

Wydaje się zatem, że kontynuacja Red Dead Redemption to raczej pewnik, pozostaje jedynie zadać pytanie kiedy sam Rockstar zdecyduje się o tym poinformować opinię publiczną.