Dziś mamy dla was kolejną porcję informacji z trwających właśnie targów E3. Otóż podczas swojej konferencji, firma Microsoft dała bardzo wyraźny sygnał, że większość tworzonych przez studio gier konsolowych trafi również na komputery osobiste, a mówiąc dokładniej na system Windows 10.

Z tego też względu liczne grono fanów zastanawiało się czy oznacza to, że wkrótce będziemy mogli spodziewać się powrotu gier z serii Halo na pecety.

halo6

 

Jak zapewne wiecie, plotki o pecetowym wydaniu Halo 5: Guardians krążyły już od dłuższego czasu, jednak zostały one bardzo szybko zdementowane przez przedstawicieli Microsoftu. Jak się jednak teraz okazuje była to ostatnia część cyklu, która nie trafi ostatecznie na PC, gdyż jej kontynuacja nie będzie już produkcją dostępną wyłącznie na konsolę Xboksa One.

News ten trafił do nas dzięki serwisowi PC Gamer, który to zada pytanie Philipowi Spencer z Microsoftu. Redaktorom udało się uzyskać odpowiedź, że Microsoft nie ma już zamiaru przypisywać żadnej ze swoich growych marek wyłącznie do jednej platformy. Z tego też względu kolejne części z serii gier Halo ukażą się również na system Windows 10. 

Jak się okazuje, w przypadku gry Halo 5: Guardians produkcja ta trafiła na rynek po prostu zbyt wcześnie, aby dołączyć do nowej kampanii marki promującej multiplatformowość wydawanych tytułów. Dlatego też postanowiono, że będzie dużo lepiej jeżeli studio 343 Industries będzie mogło koncentrować się na pracach nad kolejną odsłoną cyklu.

Na sam koniec należy wspomnieć o tym, że w innym wywiadzie Phil Spencer potwierdził, że istnieje duża szansa iż  przyszłości niektóre gry od Microsoftu pojawią się w serwisie Steam. Wtedy chyba będzie już można przypiąć produkcjom Microsoftu etykiety multiplatformowych tytułów.