Czasopisma komputerowe i growe niegdyś powodowały wręcz pękanie półek prasowych. Tytułów było multum: Reset, Top Secret, Amigowiec, Bajtek, Świat Gier Komputerowych,  Enter, PC World, Secret Service i wiele, wiele innych. Dziś na rynku zostało dosłownie kilku graczy. Jak obecnie kształtuje się sprzedaż takich czasopism?

lubczasopisma417


Pamiętam jak ponad dekadę temu CD-Action dumnie chwaliło się ogromnym nakładem – 200 000 sztuk! Jak to wygląda teraz? Nie ma co owijać w bawełnę – obecny nakład to 120-125 tysięcy sztyk, przy sprzedaży nie przekraczającej 70 000 i cenie w okolicach piętnastu złotych. Do tego wszystkiego często otrzymujemy więcej niż jedną pełną wersję gry – w najbliższym wydaniu gry będą cztery. Jedne dostępne na płycie, inne jako klucze do wersji cyfrowych na platformie play i steam. CD-Action to obecnie jedyny liczący się gracz związany stricte z grami (konsolowymi i pecetowymi). Jeżeli idzie o czasopisma bardziej skupione na sprzęcie i oprogramowaniu – na ryku ostał się już tylko PC Format i Komputer Świat. Niedawno pożegnaliśmy Chipa – czasopismo z długą tradycją i dobrą reputacją. Co pokazują nam przykłady tych, którzy przetrwali? To, jak zmienił się klient. Niegdyś były to głównie osoby, które pragnęły poszerzyć wiedzę, często w dość specjalistyczny sposób. Tyczy się to zarówno graczy jaki „komputerowców” w ogóle. CD-Action z czasopisma stricte pecetowego stało się gazetą multiplatformową. Postawiło jeszcze mocniej na pełne wersje gier. Komputer Świat ujednolicił ofertę i ograniczył się do jednego tytułu i podobnie jak PC Format – postawił na pełne wersje programów i samouczki dla niezbyt zaawansowanego użytkownika. Chip trzymał się swojej klasycznej formy i niestety musiał pożegnać się z rynkiem… Stała jest tylko zmiana.

 

koperty bąbelkowe