Underrail to raczej mało znany tytuł z gatunku rpg, który powstał na fali zainteresowania grami retro oraz Indie. Jest to bezsprzecznie jedna z najlepszych produkcji w tym gatunku – przyrost mocy przeciętnego komputera lokuje raczej w mechanice świata, niż w graficznych wodotryskach. Oczywiście może to odrzucić niektórych graczy, ale będzie to dla nich wielka strata.

underrail417


Jak głosi opinia pewnego gracza z platformy Steam – „Underrail jest wszystkim tym, czym nowe Fallouty nie są” – i coś w niej jest. Fabuła Underrail dzieje się w bliżej nieokreślonej przyszłości, pod ziemią, w systemie jaskiń, schronów i metra. Wszystko dzieje się na tyle długo od czasów kataklizmu, który prawdopodobnie zniszczył niemal całą ludzkość, że nikt już nie pamięta, jak wyglądało życie przed katastrofą, a nieliczne artefakty o nim przypominające są cóż… Artefaktami. W grze wcielamy się w postać wędrowca, którego los powiązał z jedną z pomniejszych frakcji tamtego świata – South Gate Station. Naszym zadaniem jest pierwotnie pomóc stacji i ustalić, co stoi za tajemniczym trzęsieniem ziemi, które zawaliło kluczowe trakty komunikacyjne w podziemnym świecie. Świat gry bardzo przypomina ten z pierwszych dwóch części wspomnianego Fallouta i jest to w dużej mierze zasługa stylistyki graficznej. Mamy tutaj jednak dość dużą (ale wyważoną) dawkę psioniki i oniryzmu z nią związanego. Całość daje bardzo ciekawy efekt, wspierana jest przez klimatyczny podkład dźwiękowy oraz mechanikę gry, która nie wybacza i nie prowadzi gracza za rękę. Można dość prosto stworzyć postać, która nie będzie w stanie ukończyć gry, co uświadomimy sobie pod sam jej koniec. Zdecydowanie polecamy, tym bardziej że niebawem gra otrzyma duży dodatek.

 

pudełka tekturowe