Xenonauts to na pierwszy rzut oka kolejny remake, który usiłuje żerować na popularności serii X-com – wydanej w czasach świetności Z Archiwum X strategicznej gry, w której walczymy z inwazją złych kosmitów. Trzeba jednak przyznać, że spośród licznych prób wskrzeszenia klasycznej gry, ta jest najlepsza.

xenonauts417


Pomijamy już fakt, że znajdą się ortodoksi stwierdzający, że gra ta jest lepsza nawet od najnowszej, oficjalnej odsłony cyklu. Skupmy się na remakeach. Było ich kilka i w zasadzie większość nich, skończyła jako mocno niszowe projekty. Największym kuriozum jest tutaj chyba remake stworzony na silniku Quake III. Dość rozsądną popularnością cieszyły się gry wypuszczone przez Altair – miały całkiem sensowny gameplay i fabułę (w zasadzie to najsensowniejszą ze wszystkich), brakowało im jednak tego „czegoś”. Choć pewną „sterylność” można zarzucić Xenonauts, to jest to gra która wiernie idzie ścieżką udeptaną przez klasyczne Ufo: Enemy Unknown, dodając od siebie to i owo. Początkowo może jednak odrzucać brak komiksowej stylistyki pierwowzoru, jednak dość szybko przyzwyczajamy się do „zimnowojennej” grafiki w tym tytule. W grze oczywiście walczymy z falą Ufo, które to podobnie jak my, przystosowują swoje uzbrojenie w miarę trwania konfliktu – co samo w sobie jest bardzo realistyczne. Gra ma też dość ciekawą fabułę, ukazującą niuanse w relacjach pomiędzy żołnierzami, naukowcami oraz inżynierami. Będziemy w niej wykonywać klasyczne misje – dobicie załogi zestrzelonego Ufo gdzieś na amerykańskiej farmie, atak na bazę kosmitów czy też obronę ludzi przed urządzonym przez kosmitów pokazowym ludobójstwie w mieście. Gra posiada dość ciekawe modyfikacje, a niebawem będziemy mogli się spodziewać jej kolejnej części – być może z tej okazji nadarzy się jakaś promocja, gdyż obecnie gra ma dość wysoką cenę, jak na dzieło niezależnego studia.

 

poduszki powietrzne