Seria Elder Scrolls o której już pisaliśmy cały czas powoduje wypieki na twarzach graczy. Niebawem targi E3 – największa impreza związana z rynkiem gier komputerowych na świecie. Czy dowiemy się czegoś nowego o grach w tym jakże ciekawym uniwersum? Nie wiadomo. Na chwilę obecną podsumujmy co wiemy, a może czego nie wiemy na temat przyszłej, szóstej części Starożytnych Zwojów.

elderskrolsny517


Złośliwy napisałby „nie wiemy nic” i na tym skończył artykuł. Niewiele by się pomylił, gdyż na dobra sprawę jedyne co mamy, to plotki wypowiedzi pracowników wysokiego szczebla Bethesdy, którzy jednak nie są znani ze słowności. Na chwilę obecną, najpewniejszą informacją jaką mamy jest ta, że szósta część Starożytnych Zwojów ukaże się nieprędko. Następna jest informacja o platformach na których gra się ukaże. Z całą pewnością będą to pecety, ale do konsol prawdopodobnie dołączy również popularny ostatnio Nintendo Switch. Jest to o tyle ciekawe, ze urządzenie to nie posiada jakichś powalająco silnych „bebechów”. Oczywiście, optymalizacja ma ogromne znaczenie, jednak biorąc pod uwagę, że gra będzie musiała się ukazać na dobrą sprawę na dwóch dość odmiennych architekturach (x86 oraz ARM) – programistów może czekać dość paskudna przeprawa z portem z konsoli na PC lub odwrotnie. To wszystko może się skończyć tak, że gra będzie chodziła płynnie na słabiutkim Switchu, a przeraźliwie źle nawet na mocnych PC – nie byłby to pierwszy taki przypadek. Po raz kolejny musielibyśmy się zmagać z mocno konsolowym interfejsem. Do tego sama grafika na Switch może mocno odbiegać od tego, co dostępne będzie na PC. Na razie nie wygląda to różowo.

 

folia stretch