Platforma Steam jest niekwestionowanym liderem w sprzedaży gier komputerowych. Można nawet zaryzykować stwierdzenie, że jeżeli gry nie ma na Steamie – to nie ma jej w ogóle. Oczywiście będą tutaj wyjątki związane z tym, że niektóre studia mają swoje platformy dystrybucji i czasami wydają na nich swoje tytuły wcześniej. Tak czy siak, Steam przeszedł wczoraj wielką zmianę.
grinlajt417


Mowa o Steam Greenlight, które zakończyło swoją działalność. Był to program korzystania z platformy firmy Valve, dzięki któremu mali, niezależni deweloperzy o ograniczonych zasobach mogli publikować bez większych kosztów swoje produkcje na najpopularniejszej platformie cyfrowej dystrybucji gier komputerowych.  Aby tego dokonać, propozycja niezależnego dewelopera musiał między innymi otrzymać odpowiednią ilość głosów od społeczności Steam. Platforma Steam Greenlight dała nam kilka ciekawych tytułów, które inaczej nie ujrzałyby światła dziennego – na czele z kultowym Rogue Legacy i polskim SUPERHOT.  Niestety, spowodowała ona również zalew platformy Steam szerokim potokiem wątpliwej jakości gier komputerowych. Wskutek tego, trudno na Stamie jest wypatrzyć jakieś super promocje – gdy sortujemy gry według ceny, musimy przebrnąć przez ogromne bagno lichych produkcji za kila centów czy też dolara „z czymś”. Program Steam Greenlight zostanie zastąpiony przez uproszczony Steam Direct, w którym najważniejsze będzie uiszczenie kaucji w wysokości stu dolarów. Jak spisze się to rozwiązanie – pożyjemy, zobaczymy. Pewnym jest jednak to, że tego rodzaju rozwiązania świetnie przyczyniły się do propagowania gier niezależnych i powrotu do ducha gier z lat 90.

 

poduszki powietrzne