Don't Starve to mała, niezależna gra, która przebojem zdobyła serca graczy. Wszystko za sprawą niebanalnego podejścia do gatunku gier survivalowych. Po całej plejadzie gier z serii survival horror, gdzie zadaniem graczy była ucieczka przed morderczymi hordami zobmie, don't starve ze swoją zgoła odmienną stylistyką i tematyką wniosło powiew świeżości do skostniałego troszkę gatunku.

Najnowsze rozszerzenie do gry do Don't Starve noszące podtytuł Shipwrecked ma ukazać się na platformie steam już za nie co ponad tydzień czyli 1 grudnia 2015. Zgodnie z tradycją serii, tak jak i poprzrednio gracze dostaną dostęp do gry w wersji Early Access, tak aby mogli jeszcze mieć znaczący wpływ na kształt finalnego produktu. Studio odpowiedzialne za Don't Starve bardzo sobie ceni feedback otrzymywany od graczy, z tąd wynika polityka udostępniania gry we wczesnym dostępie. Twórcy gry zapewniają, że produkt, który będzie dostępny z początkiem grudnia to w pełni grywalna produkcja, która wymaga jedynie dopracowania w kilku miejscach oraz odpowiedniego zbalansowania, co ma zostać wprowadzone dzięki opiniom graczy.

Co zatem zaoferuje nam najnowszy dodatek do Don't Starve? Całkowicie nowe sezony, stworzenia, biomy i "wiele innych ekscytujących sposobów na śmierć". Również, po raz pierwszy w calej serii będziemy mieli możliwość opuszczenia stałego lądu, a woda przestanie pełnić tylko rolę wygodnego krańca mapy. Należy również nadmienić iż wersja, która trafi do wczesnego dostępu 1 grudnia będzie działać tylko na komputerach pracujących pod kontrolą systemu Windows - użytkownicy Maków i komputerów z systemem Linux będą musieli poczekać na swoją kolej.

Ujawniono ponadto, że najnowsze rozszerzenie rozegra się także częściowo na niebezpiecznych wodach, więc nasz bohater nie będzie już pokonywał niebezpiecznego świata w swoich butach ale również na tratwie lub innych środkach transportu wodnego.

Kanadyjskie studio Eidos Montreal ogłosiło że trzecia cześć seri Deus EX pod tytułem Mankind Divided niestety nie zadebiutuje na początku 2016 roku, tak jak wcześniej zakładano ale dopiero 6 miesięcy później. Twórcy gry postanowili, że poświęca nieco więcej czasu aby przygody cybernetycznego Adama sprostały wymaganiom graczy. Studio zapowiada, że Mankind Divided będzie prawdziwym następcą Human Revolution i wszyscy powinni być ukontentowani z efektu końcowego jaki zostanie osiągnięty.

Oczywiście fani serii Deus Ex raczej nie są zadowoleni z tegiego obrotu sprawy gdyż już szykowali się na otrzymanie swoich pięknie zapakowanych w folie bąbelkowe kopii preorderów gry na zapowiedzany 23 lutego 2016. Teraz jednak aby wcieliś się w postać Adama Jensena muszą wytrzymać do 23 sierpnia 2016 czyli dokładnie pół roku później względem początkowego terminu.

Włodaże studia, a konkretniej mówiąc sam David Anfossi, szef studia, stwierdził, że dodatkowy czas potrzebny jest, by usprawnić produkcję do takiego poziomu, by ta spełniła bardzo wysokie obecnie oczekiwania i wymagania graczy. Pan Anfossi jednocześnie zapewnił graczy, że firma jest bardzo zadowolona z obecnego przebiegu prac i tego jak prezentuje się gra, jednak studio chce aby trzeci Deus Ex to było coś wyjątkowego i dodatkowy czas pragnie poświęcić na dopieszczenie wszstkich szczegółów związanych z produkcją. Autorzy włożyli w ten projekt wiele seca i nie chcą teraz iść na żadne kompromisy.

W kuluarach mówi się iż samo przesunięcie premiery może być związane nie tylko z chęcią dopieszczenia tytułu, ale też mocniej konkurencji, ponieważ na luty 2016 zapowiedzanie jest wiele dużych tytułow, a studio Square Enix przekonało się doskonale na przykładzie Rise of the Tomb Raider, że nawet świetna jakość gry może nie przełożyć się na wysoką sprzedaż, gdy w podobnym czasie wychodzą kolejne części innych głośnych marek. Jako gracze możemy mieć jedynie nadzieję, że pół roku czekania przełoży się na dużo lepszą jakość Deus EX Mankind Divided.

Przez ten tydzien aż do niedzieli włącznie zostanie przecenionych blisko 350 gier i dodatków w jesiennej promocji organizowanej przez sklep internetowy Muve. Wśród przecenionych tytułów znajdziecie zarówno klasyki w które powinien zagrać każdy szanujący sie gracz jak i nowości jak najnowsza odsłona gry Mad Max czy też Spintries. Jak widać dla każdego coś miłego.

Codziennie do już przecenionych tytułów dołączać będą kolejne gry. Jeśli coś Was ominie - nie musicie się o nic martwić gdyż w sobotę cała oferta Jesieniobrania będzie dostępna jeszcze jeden, ostatni raz. Zatem zakładajcie swoje buty sportowe i pędźcie do najbliższego bankomatu po niezbędne pieniążki na tą wyprzedaż. Poniżej prezentujemy listę przecenionych tytułów gier w wersji na komputery stacjonarne. Oto ona:  

    Sid Meier’s Civilization V – Wydanie kompletne – 40 zł ( jedna z najlepszych strategii dotyczących rozwoju cywilizacji )
    DMC Devil May Cry – 8,75 zł, ( uhonorowany wieloma nagrodami slasher będący rebootem serii Devil May Cry )
    Resident Evil 6 – 11,90 zł, ( szósta część serii horrorów o zmutowanych zombi )
    Tomb Raider – 8,75 zł, ( reboot serii Tomb Raider wydany w 2013 roku )
    Thief – 8,75 zł, ( najnowsze wydanie przygód średniowiecznego symulatora złodzieja )
    XCOM: Enemy Unknown – Wydanie kompletne – 37,50 zł, ( gra taktyczna o eksterminacji kosmitów )
    Remember Me – 10 zł, ( gra przygodowa rozgrywająca się w futurystycznej Francji )
    Dead Rising 3 – 25 zł, ( gra polskiego studia Techland opowiadająca o eksterminacji zombie )
    Total War Rome II – Edycja cesarska – 25 zł,
    Sleeping Dogs: Definitive Edition – 17,50 zł, ( gangsterski sandbox osadzony na terytorium Chin )
    Spec Ops: The Line – 9,98 zł,
    Borderlands GOTY – 8,73 zł, ( strzelanka pierwszoosobowa od studia Microsoft )
    Borderlands 2 GOTY – 27,48 zł. ( kontynuacja znakomitej strzelanki studia Microsoft )

Cała promocja zakończy się w najbliższą niedzielę punktualnie o godzinie 12:00.

Wczoraj firma Blizzard odpowiedzialna za serię gier StarCrafta oraz takich tytułów jak Diablo czy też Warcraft poinformowała o bardzo udanej premierze stworzonego ostatnio dodatku do StarCrafta 2 noszącego pod tytuł: Legacy of the Void. Dodatek ten ma stanowić zwieńczenie i zakończenie trwającej ponad pięć lat opowieść. W oficjalnym komunikacie dowiedzieliśmy się, że pierwszego dnia sprzedało się na rynku ponad milion egzemplarzy gry. Jest to nie lada sukces, gdyż zazwyczaj bardzo rzadko zdarza się by "zwyczajny" dodatek do jakiejś gry wywołał, aż tak duże zainteresowanie. Co prawda Blizzard słynie z bardzo rozbudowanych dodatków, które przyciągają przed ekrany komputerów rzesze graczy, o czym mogły świadczyć dodatki do gry Diablo jednak i tak milion sprzedanych egzemplarzy w tak krótkim czasie to nie lada wyczyn.

Poniżej wpis z twittera potwierdzający te doniesienia.

    Thanks for making the launch of #LotV a success! We'll see you in the Koprulu Sector, Commanders! pic.twitter.com/mqye4JEOdp
    - StarCraft (@StarCraft) listopad 13, 2015


Jak zapewne wiecie ( lub nie ) kampania z dodatku Legacy of the Void nie będzie ostatnim fabularnym kawałkiem starcraftowego świata z jakim gracze będą mieli okazję się zetknąć w najbliższym czasie. Starcraft to obecnie chyba najbardziej przychodowa marka studia Blizzard, więc wydawałoby się niezwyklle dziwną rzeczą gdyby włodaże studia nagle o niej całkowicie zapomnieli. Wszystko za sprawą tego iż już na początku przyszłego roku gracze otrzymają serię misji, w których będą mogli pokierować piękną postacią czyli legendarną November Annabell Terrą.

Najnowszy dodatek StarCraft 2: Legacy of the Void jest dostępny wyłącznie w wersji na PC.