Na odbywających się właśnie targach PGA studio Quantic Dream, znane między innymi z takich tytułów jak bardzo ciepło przyjęty Heavy Rain czy też Beyond Two Souls zapowiedziało oficjalnie kolejny tytuł - Detroit: Become Human. Jako ciekawostkę należy wspomnieć fakt, że nową bohaterką produkcji studia będzie Kara, czyli robot, który kilka lat temu posłużył za prezentację możliwości graficznych konsoli PlayStation 3. Tym razem Kara doczekała się własnej gry, w której będziemy mogli prześledzić i poznać jej historię. Poruszanymi przez Detroit tematami ma być według głownego projektanta gry, Pana Davida Cage'a człowieczeństwo i oraz istota znaczenia bycia człowiekiem.

Czy roboty na prawdę żyją i czy można je postrzegać tak samo jak ludzi? Tego typu pytanie zadawane było w literaturze i filmie już bardzo wiele razy, mamy jednak nadzieją, że ludzie ze studia Quantic Dream mają coś ciekawego do dodania na ten temat. Jedno jest pewne - będziemy mogli liczyć z pewnością na mnóstwo emocji oraz wyborów, które w znaczący sposób wpłyną na zakończenie. Z pewnością obok gry Davida Cage'a nie da się przejść obojętnie.

Data premiery nie została jeszcze podana więc pozostaje nam jak na razie uzbroić się w cierpliwość.

 

Sprzedaż na allegro

Twórcy jednej z najgłośniejszych polskich gier tego roku zaraz po Wiedzminie 3, czyli 11 bit studio zapowiedziało, że w najnowszym dodatku zatytułowanym This War of Mine: The Little Ones pozwolą nam podczas gry wziąć pod opiekę również dzieci.

Z tego też względu możemy sądzić, że This War of Mine: The Little Ones może być dla wielu graczy jeszcze bardziej absorbującą i wymagającą przygodą, niż wersja podstawowa gra. Jak wiecie z historii, wojna pisze wszak wiele przygnębiających scenariuszy, a tym razem będą one dotyczyć również dzieci, które znalazły się w tym czasie w okupowanym mieście. Jako ciekawostkę należy nadmienić, że developerzy studia do nagrania scen motion capture zaprosili swoje własne pociechy.

Z ujawnionych informacji wiemy, że w dodatku do gry dziećmi trzeba będzie się ciągle zajmować. Rozmawiać z nimi, bawić się, czy też leczyć. Ponadto będzie możliwość nauczenia dziecka zbierania wody czy ziół, co dodatkowo pomoże w walce o przetrwanie wojny. Niestety nie mamy się co oszukiwać - podczas rozgrywki z całą pewnością nie zabraknie przykrych momentów. Produkcja 11 bit studio bardzo mocno oddziałuje na gracza, opiekującego się grupą ocalałych cywilów. Cała gra była utrzymana raczej w pesymistycznej i przygnębiającej atmosferze, w przypadku The Little Ones z pewnością będzie podobnie.

Premiera dodatku do gry ma pojawić się w styczniu, równocześnie na konsoli PS4 i Xboksa One.

Kosmetyki dla kobiet

Jak wiadomo seria o przygodach niestrudzonego Master Chefa to ekskluzywna pozycja zawsze kojarzona z konsolami Xbox. Ten stan rzeczy ma jednak szansę na zmianę, a wszystko to za sprawą wypowiedzi jednego z wysoko postawionych pracowników Microsoftu - Franka O'Connor.

Pan O'Connor to osoba, sprawująca pieczę nad całym uniwersum Halo. W niedawnym wywiadzie dla GamesRadar wygłosił on takie oto stwierdzenie:

,,Jest duża szansa, że Halo 5 pojawi się na PC. Nie mamy co ogłaszać na tym etapie, ale jest to absolutnie w granicach rozsądku. Zaprojektowaliśmy tę grę na platformie Intel. Nie byłoby najtrudniejszą rzeczą na świecie przenieść ją na peceta i wykorzystać jego możliwości. Ale dzisiaj nie mam nic do ogłoszenia."

Znając skrytość pracowników Microsoftu do uchylenia graczom chociaż rąbka tajemnicy, należy uznać że Pan O'Connor i tak powiedział nam całkiem sporo. Oczywiście to wciąż tylko gdybanie, ale przynajmniej pochodzi ono z ust samego szefa marki, można więc sądzić, że ma ono pewne pokrycie z pradą. Ponadto Frank O'Connor uważa, że inwestowanie Microsoftu we wspieranie gier na Windows 10 może się zwrócić z nawiązką. Dlatego tak otwrcie wypowiada się w tym temacie.

Czy Halo 5 na pewno ukaże się na PC jak sami mogliście przeczytać jeszcze nie wiadomo, a premiera najnowszej odsłony na Xbox One już jutro, czyli 27 października. A czy wy czekacie na premierę Halo 5: Guardians?

 

Hurtownia opakowań

Niespełna kilka dni temu światło dzienne ujrzał dodatek do Wiedźmina 3 pod tytułem Serca z Kamienia oraz sportch rozmiarów aktualizacja oznaczona numerkiem 1.10 a już dzisiaj powinniśmy się doczekać jeszcze nowszego patcha w wersji 1.11. Nowa łatka powinna zawitać jednocześnie na wszystkich platformach. Z całą pewnością wielu graczy ucieszy się, że w najnowszej łatce w końcu zostanie naprawiony quest "Najgroźniejszy potwór na Skellige" dzięki czemu będzie możliwe jego ukończenie.

Z innych znaczących zmian należy wspomnieć poprawioną wydajność w oxenfurckich kanałach, oraz umożliwienie użytkownikom Xboksa One płynne przejście zadanie "W sercu lasu". Ponadto poszlifowano też tryb Nowa Gra+, przez co znikające przedmioty po osiągnięciu poziomiu 70 nie są już problemem. Z innych błędów wspomnimy jeszcze o naprawie problemu, który powodował, że Płotka mogła zmienić się w karą klacz po zainstalowaniu dodatku Serca z Kamienia oraz usprawnieniu balansu trudności w starciach z bossami w dodatku Serce z Kamienia czy też uniemożliwienie przeniesienia przedmiotów z podstawki gry do najnowszego dodatku.

Pełną listę zmian znajdziecie na oficjalnej stronie gry jak i w aplikacji GoG Galaxy.

Ecco