Wczoraj firma Blizzard odpowiedzialna za serię gier StarCrafta oraz takich tytułów jak Diablo czy też Warcraft poinformowała o bardzo udanej premierze stworzonego ostatnio dodatku do StarCrafta 2 noszącego pod tytuł: Legacy of the Void. Dodatek ten ma stanowić zwieńczenie i zakończenie trwającej ponad pięć lat opowieść. W oficjalnym komunikacie dowiedzieliśmy się, że pierwszego dnia sprzedało się na rynku ponad milion egzemplarzy gry. Jest to nie lada sukces, gdyż zazwyczaj bardzo rzadko zdarza się by "zwyczajny" dodatek do jakiejś gry wywołał, aż tak duże zainteresowanie. Co prawda Blizzard słynie z bardzo rozbudowanych dodatków, które przyciągają przed ekrany komputerów rzesze graczy, o czym mogły świadczyć dodatki do gry Diablo jednak i tak milion sprzedanych egzemplarzy w tak krótkim czasie to nie lada wyczyn.

Poniżej wpis z twittera potwierdzający te doniesienia.

    Thanks for making the launch of #LotV a success! We'll see you in the Koprulu Sector, Commanders! pic.twitter.com/mqye4JEOdp
    - StarCraft (@StarCraft) listopad 13, 2015


Jak zapewne wiecie ( lub nie ) kampania z dodatku Legacy of the Void nie będzie ostatnim fabularnym kawałkiem starcraftowego świata z jakim gracze będą mieli okazję się zetknąć w najbliższym czasie. Starcraft to obecnie chyba najbardziej przychodowa marka studia Blizzard, więc wydawałoby się niezwyklle dziwną rzeczą gdyby włodaże studia nagle o niej całkowicie zapomnieli. Wszystko za sprawą tego iż już na początku przyszłego roku gracze otrzymają serię misji, w których będą mogli pokierować piękną postacią czyli legendarną November Annabell Terrą.

Najnowszy dodatek StarCraft 2: Legacy of the Void jest dostępny wyłącznie w wersji na PC.

 

 

W tym tygodniu do internetu trafiły wszystkie szeczógły dotyczące przepustki sezonowej od EA dla najnowszej odsłony gry Star Wars Battlefront. Zapewne wszyscy fani gwiezdnych wojen nie przepuszczą takiej okazji i zdecydują się na nabycie przepustki sezonowej bez względu na to co ma ona oferować. Warto jendak poznać szczegóły tego co Electronic Arts zamierza zapewnić graczom, którzy wydadzą swoje ciężko zarobione pieniądze na kupno season pass'a. Otóż decydując się na kupno wspomnianej przepustki EA gwarantuje nam dostęp do wszystkich przyszłych dodatków a wnich między innymi do:

    Ponad 20 nowych elementów wyposażenia. Takich jak nowe bronie, pojazdy oraz Star Cards dla sił Rebeliantów i wojsk Imperium
    Zupełnie nowych, 4 dodatkowych bohaterów i złoczyńców, których będziemy mogli wykorzystać podczas gry.
    Dodatkowe 16 map z nowych lokacji dla trybu multiplayer.
    Zupełnie nowe - 4 tryby rozgrywki
    Gwarancję otrzymania każdego ze wspomnianych dodatków z dwutygodniowym wyprzedzeniem oraz wyjątkową animację "Shoot First"

Czy taka ilość dodatków to wstarczająco by przekonać potencjalnych nabywców do wydania niemal takiej samej sumy jak koszt podstawowej wersji gry? Według nas chyba nie koniecznie, ale wierni fanii serii z pewnością nie odpuszczą sobie możliwości zakupu tego season passa.

Premiera Star Wars Battlefront już jutro czyli  17 listopada. Gra ukaże się na wszystkich najpopularniejszych platformach - to znaczy PC, PS4 oraz Xbox One. Oczywiście zgodnie z naszymi wcześniejszymi doniesieniami posiadacze Xbox One z wykupionym abonamentem EA Accesss już grają w Star Wars BattlefrontWłaściciele tego ostatniego, posiadający wykupiony abonament EA Access, już grają.

Folia strecz

Jakiś czas temu na rynku zwitała odświeżona wersja pierwszego System Shocka w postaci tytłu System Shock: Enhanced Edition, który pojawił się do kupienia na platformie GOG. Teraz wszyscy fani tej serii mają jeszcze większe powody do zadowolenia, gdyż studio Night Dive, znane głównie właśnie z odświeżania znanych i lubianych klasyków z kanonu gier, tak aby można je było używać na obecnym sprzęcie postanowiło rozwinąć swoje skrzydła. Studio zyskało pełne prawa do marki System Shock i postanowiło stworzyć pełnoprawny remake pierwszej części, a nie zwyczajne odświeżenie.

Dyrektor studia Night Dive, Pan Stephen Kick zdradził w niedawnym wywiadze, że współpracują oni z Robertem Watersem, artystą konceptualnym oryginalnego System Shocka wydanego dość dawno bo w 1994 roku.

Studio planuje jednak nie tylko wydać remake na PC ale również stworzyć płynnie działający port na konsole najnowszej generacji. Włodaże studia wierzą, że w tworzeniu konsolowych adaptacji pecetowych gier leży duży potencjał. Wszyscy fani po cichu liczą również, że skoro studio podjeło rękawicę i wzieło się za remake, można będzie także oczekiwać 3 części System Shock. Dyrektor rozwoju biznesowego studia Night Dive -  Larry Kuperman podkreśla jednak, że to dalekosiężne plany i jak na razie nie dystponują odpowiednimi środkami aby podjąć się takiego wyzwania.

Fani serii na pewno już zacierają ręce na nadchodzący remake. A czy wy ubieżecie swoje buty sportowe i pobiegniecie do sklepu aby nabyć nabyć remake tej gry?

Twórcy gier coraz częściej starają się zapewnić graczom dostęp do pewnej funkcjonalności konsolwej czy też pecetowej wersji gry. Niedawno mieliśmy Pip-Boya podczas premiery Fallouta 4 teraz EA ma nie lada gratkę dla fanów Star Wars.

Nowa, mobilna aplikacja mająca pomóc graczom w mającym wkrótce pojawić się multiplayerowych fps'ie - Star Wars Battlefront właśnie została udostępniona dla użytkowników telefonów opartych na systemach Android oraz iOS. Ponadto do Star Wars Battlefron Companion można się również zalogować z poziomu strony internetowej. Co zatem ta aplikacja ma do zaoferowania graczom kochającym uniwersum Gwiezdnych Wojen? Otóż ma ona zapewni ona graczom szybki dostęp do aktualnego wyposażenia, wgląd w gwiezdnowojenną działalność naszych znajomych, świeże informacje i przegląd rzeczy, które pozostały nam do odblokowania. Czy na tym koniec możliwości?

Nie - aplikacja ma jeszcze umożliwić zagranie w minigrę Obrona Bazy, będącej wariacją tower defense, dzięki której zarobimy Kredyty, które później będziecie mogli wykorzystać do zakupów w świecie gry Star Wars Battlefront. Tak wczesne udostępnienie tej aplikacji może okazać się pomocne dla posiadaczy konsoli Microsoftu - Xbox One, którzy to w ramach programu EA Access mają okazję zagrać w Star Wars Battlefron przed premierą. Pozotali gracze muszą zaczekać ze sprawdzeniem aplikacji do 19 listopada kiedy to gra oficjalnie ukaże się na rynkach światowych. Tak więc nie pozostaje nic innego jak pograć w Obronę Bazy zgarniając kolejne Kredyty w oczekiwaniu na premierę gry.

Folia strecz